Utrzymanie mitochondriów w zdrowiu

Profilaktyka i styl życia

Profilaktyka, mówi Seyfried, to "nigdy nie musieć mierzyć się z tym, o czym opowiadam". Wszystko sprowadza się do ochrony jednego organellum.

Wilk i pies

Jego ulubiony obraz: rak jest główną przyczyną śmierci psów domowych, a jednak dzikie wilki chorują na niego rzadko. Ten sam gatunek, inne środowisko. Wilk biega, poluje i je naturalny pokarm; pies mieszkaniowy prowadzi siedzący tryb życia, jest przekarmiony i często otyły. Współczesny człowiek, przekonuje Seyfried, to wilk, który stał się psem.

Populacje żyjące tradycyjnie (wymienia Niger, Gambię, Nepal oraz obserwacje Alberta Schweitzera w społecznościach afrykańskich) mają wyraźnie niższe wskaźniki zachorowań na raka niż kraje zamożne, takie jak USA, Australia czy Nowa Zelandia - mimo nieporównanie skromniejszej infrastruktury medycznej.

Sześć dźwigni

Unikaj wysoko przetworzonych węglowodanów

Zwłaszcza syropu glukozowo-fruktozowego i cukrów rafinowanych - określonych jako "najgorsze świństwo".

Ruszaj się regularnie

Kontrast między aktywnym dzikim wilkiem (rak zdarza się rzadko) a siedzącym psem domowym (rak jest jego główną przyczyną śmierci).

Zadbaj o sen

To we śnie mitochondria odbudowują swoją wydajność energetyczną; zły sen i bezdech senny są czynnikami ryzyka.

Ogranicz przewlekły stres emocjonalny

Przewlekły stres podnosi poziom kortykosteroidów i cukru we krwi, podsycając stan zapalny w organizmie. Pomagają muzyka, medytacja, bliscy i radość.

Ogranicz kontakt z kancerogenami

Mikroplastik, PFAS czyli "wieczne chemikalia", pestycydy, arsen i kadm w wodzie - wszystko to uszkadza fosforylację oksydacyjną.

Rozważ okresową ketozę lub post

Okresowe utrzymywanie niskiego indeksu glukozowo-ketonowego, tak jak nasi przodkowie naturalnie przeplatali sytość z niedoborem.

Odwrócony przepis na to, "jak zachorować na raka"

Seyfried przytacza ironiczny przepis kolegi na gwarantowaną chorobę przewlekłą - listę, którą warto czytać od tyłu:

„Jedz badziewie bez przerwy, śpij fatalnie, nie ruszaj się z kanapy, cały dzień przewijaj złe wiadomości, nigdy nie ćwicz i zadbaj o to, żeby nie mieć ani przyjaciół, ani odrobiny radości. Jesteś na najkrótszej drodze - nie tylko do raka, ale i do wszystkich innych chorób przewlekłych.”

Dieta: nie ma jednej drogi

Nie istnieje jedna obowiązkowa dieta - chodzi po prostu o to, by utrzymać niski indeks glukozowo-ketonowy i zdrowe mitochondria. Wymienione podejścia:

O indywidualności i pokorze

Seyfried podkreśla, że metabolizm jest indywidualny: wiek, płeć, genetyka i choroby współistniejące zmieniają to, w którym miejscu wykresu wyląduje cię dany pokarm. Świadomie nie mówi ludziom, co mają jeść: chodzi o to, by dać im wiedzę i narzędzie pomiaru, żeby sami mogli decydować, najlepiej wspólnie z lekarzem. Nie poleca też w tym celu leków z grupy GLP-1 (jak Ozempic) - obniżają one cukier we krwi, ale ich wpływu na ketony i zdrowie mitochondriów nie zbadano.

Ogólna informacja edukacyjna, a nie osobisty plan profilaktyki. Potrzeby są indywidualne, a część osób źle reaguje na ketozę lub post - każdą istotną zmianę diety czy stylu życia omów z wykwalifikowanym specjalistą.